Wspomnienia z wydarzenia – „Osiedlowy piknik rodzinny”

Od ulewy do uśmiechów – tak świętowaliśmy nasz drugi „Osiedlowy piknik rodzinny”.

Czasami wystarczy jeden dzień, aby przypomnieć sobie, że prawdziwą siłą każdego miejsca są ludzie, którzy je tworzą.

Nasz drugi „Osiedlowy piknik rodzinny” miał rozpocząć się o godzinie 14.00, ale pogoda postanowiła wystawić nas na próbę. Zamiast muzyki usłyszeliśmy ulewę. Przez moment wszyscy zastanawialiśmy się, czy nasz piknik w ogóle się odbędzie. Wydarzyło się jednak coś, czego chyba nikt się nie spodziewał. Mieszkańcy nie uciekli do domów. Schowaliśmy się pod parasolami i namiotami. Żartowaliśmy, rozmawialiśmy i cierpliwie czekaliśmy. Jakby każdy wierzył, że za chwilę będzie dobrze.

I było. Deszcz ustał, wyszło słońce, wiatr błyskawicznie osuszył teren, a po kałużach nie został nawet ślad. Patrząc na to wszystko, można było odnieść wrażenie, że tego dnia szczęście wyjątkowo nam sprzyjało.
To już drugi raz, kiedy wspólnie udało nam się stworzyć wydarzenie, które pokazało, że osiedle to nie tylko budynki. To przede wszystkim ludzie.

Było mnóstwo radości. Dzieci szalały na dmuchanych zjeżdżalniach, korzystały z malowania twarzy, kolorowych warkoczyków, tatuaży i przygotowanych dla nich niespodzianek. Dorośli mogli odpocząć przy kiełbasce z grilla, słodkim poczęstunku oraz pysznym popcornie, który cieszył się ogromnym powodzeniem. Dodatkową atrakcją była możliwość poznania zawodu policjanta dzięki obecności funkcjonariuszy Policji, którzy przygotowali dla najmłodszych ciekawą prezentację.

Były też chwile pełne spontaniczności i uśmiechu. Okazało się, że nawet jeśli muzyka nie była typowo taneczna, dobra atmosfera potrafi zachęcić do wspólnej zabawy. Pojawiły się pierwsze taneczne kroki, które zostały uwiecznione na zdjęciach i dziś są miłą pamiątką tego wyjątkowego dnia.

Nie zabrakło również emocji podczas losowania nagród. Parasole, bidony i inne praktyczne upominki sprawiły mieszkańcom wiele radości. Najmłodsi również mieli swoje losowanie pełne dziecięcych niespodzianek.

Ogromnie cieszy nas, że wokół naszej inicjatywy zgromadziło się tak wiele osób i firm o wielkich sercach. Dziękujemy firmie UNIQA, związkom zawodowym MZZP ANWIL S.A. i Spółek oraz NSZZ SOLIDARNOŚĆ ANWIL S.A., Bankowi Pocztowemu S.A. osiedlowemu sklepowi Żabka, Policji oraz wszystkim partnerom i osobom, które bez wahania odpowiedziały na nasze zaproszenie. Dzięki Wam ten dzień był jeszcze piękniejszy.

To jednak nie sponsorzy byli bohaterami tego wydarzenia. Największym bohaterem była nasza społeczność.
Mieszkańcy, którzy przyszli całymi rodzinami. Seniorzy, którzy zostali z nami do końca, rozmawiając z sąsiadami przy kiełbasce, ciesząc się wspólnie spędzonym czasem. Dzieci, których śmiech niósł się po całym osiedlu. I Rada Nadzorcza, która już drugi rok z rzędu udowodniła, że kiedy pojawia się dobry pomysł, nie kończy się on na samych rozmowach. To godziny przygotowań, ciężkiej pracy przy grillu, wydawaniu posiłków i dopinaniu wszystkiego na ostatni guzik. Wszystko społecznie, z myślą o mieszkańcach.

Jako Prezes Zarządu jestem szczególnie wdzięczna za ten dzień. Na co dzień bywamy po różnych stronach stołu. Rada kontroluje, stawia wymagania i zadaje trudne pytania. Tak właśnie powinno być. Ale kiedy przychodzi czas zrobić coś dobrego dla mieszkańców, wszyscy gramy do jednej bramki. W takich chwilach nie liczą się funkcje ani stanowiska. Liczy się człowiek.

Nie mamy odrębnego funduszu na organizację takich wydarzeń. Mamy jednak coś znacznie cenniejszego: mieszkańców, Radę Nadzorczą, pracowników i ludzi dobrej woli, którzy chcą zrobić coś razem.
I chyba właśnie to jest największym sukcesem naszego pikniku. Przez kilka godzin byliśmy nie tylko sąsiadami, ale prawdziwą wspólnotą.

Zapraszamy do obejrzenia fotograficznych wspomnień z naszego pikniku. Nie wszystkie piękne chwile udało się uchwycić na zdjęciach, bo byliśmy zbyt zajęci wspólną zabawą. Te, które pozostały, są jednak piękną pamiątką tego wyjątkowego dnia.